logo image
Siła różańca
croppednowennapompejanska.jpg
STRONA GŁÓWNA
SANKTUARIUM
PARAFIA
MUZEUM
GALERIA
CZYTELNIA
OGŁOSZENIA
PORZĄDEK MSZY ŚWIĘTYCH
Kancelaria
wtorek
9.00 - 10.00
środa
pół godziny
po wieczornej Mszy św.
sobota
9.00 - 10.00


logo image

<logo image

logo image
STRONA GŁÓWNA
Poznajemy historię naszego regionu - Migdalszczyzna PDF Drukuj E-mail

dsc01302.jpg 

Wojna, strach, śmierć czyhająca na każdym kroku, bieda i głód i bestialstwo ludzi. Trzeba o tym mówić i trzeba o tym pamiętać, żeby uchronić obecne i przyszłe pokolenia. Trzeba mówić  póki są jeszcze Ci, dla których ta historia nigdy nie będzie przeszłością.

7 czerwca 2014 r. godzina 10.00 Grupa pasjonatów dwóch kółek, pod przewodnictwem o. Damiana Koseckiego,  rusza z parafii MB Fatimskiej na kolejny Rajd Rowerowy. Tym razem celem naszej wyprawy jest „Migdalszczyzna”, jedno z miejsc martyrologii w rejonie Włocławka. Grupę prowadzi Paweł Grąbczewski, szef włocławskich „Cyklistów”.  Grupa jest dość liczna, złożona nie tylko z Członków Pielgrzymki Rowerowej. Jest kilku parafian, kilku „Cyklistów” oraz grupa więźniów pod opieką Ryszarda Seroczyńskiego. Droga wiedzie przez Rybnicę i Józefowo, gdzie dołączają kolejni chętni do poznania historii naszego regionu. Ciepły pogodny dzień, pogoda idealna na rowerową wyprawę. Po kilku kilometrach utwardzonej drogi zjeżdżamy w las. (Niektórym mało się to podoba więc schodzą z rowerów). Miejsce, w którym stoi pomnik upamiętniający miejsce tragedii rodziny Migdalskich ukryte jest w leśnej głuszy, gdzie bez przewodnika niełatwo jest trafić. Klucząc wśród leśnych ostępów, potykając o gałęzie, brodząc w wysokich trawach, docieramy do obranego celu. Któż pomyślałby, że w tym urokliwym miejscu, odegrały się sceny mrożące krew w żyłach. Pan Paweł opowiada obecnym tragiczne losy zwykłej, polskiej rodziny, która nie doczekała bliskiego zakończenia wojny.

Był styczeń 1944 roku. W skutym mrozem lesie ląduje grupa rosyjskich spadochroniarzy. Szukają schronienia. Nocą pukają do uśpionego domu rodziny Migdalskich.  Migdalscy nie wpuszczają ich do domu ale wskazują stodołę, gdzie można się ukryć, przespać a przede wszystkim ogrzać, bo zima była bardzo sroga. W wyniku zdrady Niemcy dowiadują się o miejscu pobytu partyzantów, domagają się wydania spadochroniarzy bądź ujawnienia miejsca ich pobytu. Niemcy podpalają stodołę, wrzucają w płomienie 12 letniego syna Migdalskich, Stefana,  a kiedy chłopiec próbuje się wydostać, bagnetami wpychają go w ogień. Na to wszystko patrzą rodzice i jego starzy brat Zygmunt. Trudno wyobrazić sobie ich ból. Kiedy Niemcy są już pewni, że nikt w stodole nie pozostał przy życiu, przywiązują resztę rodziny do furmanki i w środku nocy, bosych na kilkunastostopniowym mrozie, prowadzą w kierunku Włocławka. Rodzina Migdalskich ginie, rozstrzelana podczas masowej egzekucji, w przededniu wyzwolenia Włocławka, 19 stycznia 1944 roku, a ciała ich spoczywają w zbiorowej mogile  w Mazurach leśnych.

Są to dzieje tak bliskie i równocześnie tak odległe współczesnym ludziom. Wojna, strach, śmierć czyhająca na każdym kroku, biega i głód i bestialstwo ludzi. Trzeba o tym mówić i trzeba o tym pamiętać, żeby uchronić obecne i przyszłe pokolenia. Trzeba mówić  póki są jeszcze Ci, dla których ta historia nigdy nie będzie przeszłością.

W powrotnej drodze poznaliśmy uroki przyrody nad jeziorem Dzilno. Rozpaliliśmy ognisko, żeby upiec kiełbaski i trochę odpocząć przed powrotną drogą.

 Rybczyńska K.

Galeria

< Poprzedni   Następny >

         RORATY

dziecko_na_roraty.gif

Kolorowanki adwentowe



Dzisiaj jest:
13 Grudnia 2017
Środa
Imieniny obchodzą:
Lucja, Łucja,
Otylia, Włodzisława
Do końca roku zostało 19 dni.
Rycerze Kolumba
level0_logo.gif


diecezja_m.gif

biblia.png

serwispapieski_2.png 

Gościmy
Aktualnie jest 70 gości online
Statystyka
Użytkownicy: 43
Newsy: 1467
Odnośniki: 18
odwiedzających: 3048658